czwartek, 21 listopada 2013

STRÓJ 96

Wczoraj dzień z samego rana zaczął się przykro dla Edzia.
Musiałam z nim jechać do lekarza na szczepienia.
Biedak dostał aż trzy zastrzyki.
Tak mi się żal go zrobiło, ale na jego szczęście za jakiś czas nie będzie pamiętał.
 
Natomiast wieczorem pojechałam z rodzinką do miasta.
Załatwić sprawę dotyczącą Internetu i na małe zakupy.
W Rossmannie kupiłam sobie podkład, ale innym razem wam go pokarzę.
Może będzie mała recenzja.
 





 
Bluzka- Evita (SH)
Bolerko- Carry
Spodnie-  Parisian (Allegro)
Buty- Deichmann


55 komentarzy:

  1. fajnie wyglądasz:) bolerko bardzo ładne, do twarzy Ci w takim kolorze:)pozdrawiam;*)

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedak, współczuję mu zastrzyków ;(
    Bardzo ładna bluzka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedulek:( Chociaż pewnie dzielnie zniósł bo wygląda na odważnego chłopca.
    Masz bardzo ładną karnację i wyglądasz bardzo dobrze, chociaż wydaje mi się, ze jeszcze zeszczuplałaś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie był taki dzielny i strasznie płakał, ale szybko jemu przeszło. Również pozdrawiam.

      Usuń
  4. oj biedak. ja przezywalam jak dostalam przed urlopem trzy szczepionki a co dopiero dla dzieciaka! wspolczuje :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie Ci w mocniejszych kolorach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak ja nie lubię zastrzyków :(

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo jestem ciekawa podkładu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lactacyd powinnaś dostać w aptece bądź w drogeriach, ja nie wiem szczerze mówiąc, bo kupowałam przez internet :P

      Usuń
  8. Przecież Tobie nawet żadne ćwiczenia nie są potrzebne. Wyglądasz świetnie! :)
    I oczywiście zgadzam się na wzajemną obserwację :) Chętnie będę wpadać :)

    Pozdrawiam,
    Ara 3blackcrowns

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna jest ta luźna malinowa? narzutka :) Uwielbiam takie swobodne fasony :) Gorąco pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda Ci było dopłacić żeby dziecko dostawało od początku skojarzoną? Nie wrzeszczał by tyle przy zastrzykach. Pewnie i tak tego nie opublikujesz bo wstydzisz i boisz się krytyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj sobie nieco o skojarzonych, skutkach ubocznych i wpływie na organizm dziecka i dopiero sie wypowiadaj. Nie znoszę takich głupich, zgryzliwych komentarzy jak ten powyżej.

      Usuń
    2. Poczytaj troszkę to dowiesz się, że "droższe" nie zawsze znaczy "lepsze". I jedne, i drugie szczepionki mają swoje wady i zalety, a decyzja to sprawa rodziców. I nikogo więcej.

      Usuń
    3. Drogi anonimie pod moją wypowiedzią. Skojarzone jak i tradycyjne szczepionki mają i wady i zalety, tylko niech potem rodzic nie marudzi jak mu szkoda dziecka bo tyle razy było kłute. Wiele matek po prostu woli za free i zrobić z dziecka męczennika.

      Usuń
    4. Kiedyś bedziesz miała swoje dziecko i zrozumiesz o czym mowa. Poza tym nie każdego stać na szczepionki skojarzone, tym bardziej, ze to samo, lecz podane w innej formie jest za darmo. Nie masz sie do czego przyczepić, więc uwzielas sie na te szczepionki. Sama jestem matką, moje dziecko dostaje DARMOWE szczepionki i mimo to ma sie dobrze. Pewnie w Twoich oczach jestem wyrodna matką, ale uważam, ze skoro ja od darmowych szczepień nie Umarlam to i mojemu dziecku nic nie będzie.

      Usuń
    5. No i zonk! Też jestem matką i moje dziecko leci skojarzonymi bo wolę dołożyć parę groszy do szczepionki i nie kupić sobie czegoś niż później pisać w sieci jakie moje dziecko biedne bo na moje życzenie tyle i tyle razy było kłute... A skojarzone i nie, szczepionki nie są dokładnie tym samym.

      Usuń
    6. Się dziwisz, że nie wystawiam twoich komentarzy, ale ty jesteś tak egoistyczną i podłą osobą, że to się w głowie nie mieści. Tylko ty i wyłącznie ty według Ciebie masz rację wszyscy inni się mylą, są źli i znęcają się nad swoimi dziećmi, a ty za to jesteś chodzącą idealną matką. Może w następnych wyborach kandydatur na prezydenta skoro taka idealna jesteś. Może wszystkim w Polsce będzie się lepiej powodziło i wszystkich będzie stać na szczepionki.

      Usuń
    7. biedny edzi ale jak trzeba to trzeba

      nie przejmuj się moniko tą osoba, ty wiesz lepiej i lekarz co jest dobre dla edzia a nie jakaś osoba obca i pewnie to ta sama osoba co mi pisała na temat znecania się na moimi psem żal mi takich osób , chcą wzrócić na siebie uwage bo kołó nich nie ma takiej osoby to mogła się wyżalić

      Usuń
    8. Fajnie, ze Twoje dziecko dostaje skojarzone, anonimie. Ja jednak uważam, ze są one bardziej szkodliwe, jednak nie w tym rzecz. Kim jestes by oceniać inne matki i ich sposób wychowania dzieci? Nie jestes alfa i omega! Nie podoba Ci sie, co Monika pisze, to nie wchodz i nie czytaj. Tylko ona ma prawo decydować czy szczepic, jak szczepic i na co i nic Ci do tego.

      Usuń
  11. Hej :)

    Dziękuję Ci bardzo za odwiedziny na moim blogu i zapraszam znacznie częściej :) Zwierzaczkowi współczuję z całego serca :((
    Btw. Zastanawiałaś się kiedyś, czy chcesz być modelką??

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę mnóstwo uśmiechu na codzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj na modelkę to jestem za stara. Zresztą i tak się bym nie nadawała.

      Usuń
  12. Fajny blog :))
    Ciekawie piszesz .
    Edzio ? Mam nadzieję że ie będzie tego długo pamiętał :)
    Zdj bardzo mi się podobają ale ...
    Uśmiechaj się troszkę więcej :)
    Wtedy zdj będzie jeszcze ładniejsze :D
    Czekam na recenzję .
    Pozdrawiam Kami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edziu albo Edzio taki mały skrót od Edwarda.

      Usuń
    2. jak ten ze Zmierzchu? :)

      Usuń
    3. Nie oglądałam tego filmu, ale jakiś czas temu słyszałam o tym, że tam jest Edward. Mój Edzio ma imię po pradziadku. :-)

      Usuń
  13. Świetnie wyglądasz kochana!
    Pytałaś o obserwację - ja już, czekam na Twój ruch:)

    OdpowiedzUsuń
  14. kochana ja już dawno obserwuję, teraz liczę na Ciebie
    ślicznie wyglądasz ,pozdr

    OdpowiedzUsuń
  15. spodnie okropne, bardzie by tu pasowały czarne getry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innym razem ubiorę czarne legginsy zobaczymy jak to będzie wyglądało. :-)

      Usuń
  16. Bardzo ładna stylizacja ;) Więcej się uśmiechaj ;D
    Pamiętaj, jak kiedyś moja Mama przekupywała mnie czymś, żebym poszła do szczepienia ;D
    Co do Twojego pytania - pewnie, że obserwujemy ;p Ja już. Czekam na Ciebie ;]
    Pozdrawiam :*
    DżAsTa

    OdpowiedzUsuń
  17. Udana stylizacja, zresztą jak wszystkie:) A co do szczepionek to od dawien dawna były 3 wkłucia my przeżyliśmy więc i nasze dzieci przeżyją i to żadne znęcanie się nad nimi nie jest. Te skojarzeniowe to wymysł wielkich firm farmaceutycznych, które tylko chcą wyłudzić kasę. Szkoda tylko, że o skutkach ubocznych tych skojarzeniowych się mało mówi. p.s. nominowałam cię do pewnej zabawy. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładna bluzka, stylizacja ciekawa :3 To czekam na recenzję tego podkładu :))
    Ja lubię być szczepiona :p hah.

    OdpowiedzUsuń
  19. Biedaczek, szkodo go, dobrze, że już po zastrzykach...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  20. biedny Edziu, oby szybko zapomniał!
    ślicznie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnie zdjęcie przepiękne *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ślicznie wyglądasz.
    Ja na razie u syna mam spokój ze szczepieniami, ale jakoś przeszedł je wszystkie w miarę dobrze, choć zdarzało się, że trochę płaczu było.
    Pozdrowienia dla Edzia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej :)

    Nominowałam Cię do Liebster Award :)
    Szczegóły u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. też słyszę ten tekst po raz pierwszy ale stwierdzam, że jest baaardzo prawdziwy. zdążyłam się o tym przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja jeszcze nic z rossmanowej promocji nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  26. Zmieniłabym te spodnie, ale tunika boska! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piesek siostry mojego chłopaka też był ostatnio na szczepieniu. Strasznie się bała.:P

    OdpowiedzUsuń
  28. ślicznie ;3
    pytałaś o obserwację, ja już obserwuję i liczę na rewanżyk ;p

    OdpowiedzUsuń